Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień plików cookies w przeglądarce internetowej.
Niedokonanie zmian ustawień na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.


buddyzm medytacja Budda reinkarnacja Dharma nirwana
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl BUDDYZM - Cyber Sangha
Wydawnictwo ROGATY BUDDA - Ksiegarnia Buddyjska - buddyzm Buddyzm-Media - Buddyjski Serwis Informacyjny Buddyzm CyberSangha - YouTube Buddyzm CyberSangha - FACEBOOK
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm BUDDYZM - Cyber Sangha buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm     mapa strony | nasz patronat | o serwisie  buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm S T R O N A   G L O W N A M A G A Z Y N D O W N L O A D W Y D A R Z E N I A C Z Y T E L N I A ZALOGUJ SIE ZAREJESTRUJ SIE S Z U K A J buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm Wprowadzenie do buddyzmu Czym jest medytacja? Nowosci wydawnicze Zadaj pytanie Ikonografia Katalog WWW buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm warszawa beru khjentse dziamgon kongtrul
Polska Sangha Beru Khjentse Rinpocze i Dziamgona Kongtrula Rinpocze w tradycji karma kagju


buddyzm
buddyzm buddyzm
Cyber Sangha > Magazyn > Magazyn nr 18 > Tajemniczy Wszechświat
buddyzm buddyzm Cyber Sangha - magazyn nr 18 - buddyzm
lipiec 2004
buddyzm
Urzeczywistnienie przypomina rozkosz przeżywaną przez
młodą kobietę - jej radości i błogości po prostu nie można opisać.
- Padampa Sangdzie -
buddyzm
buddyzm


Trinh Xuan Thuan Tajemniczy Wszechświat
Trinh Xuan Thuan - wywiad


Wietnamski astrofizyk, prof. Trinh Xuan Thuan, we Francji znany jest z powodu swoich bestsellerów, w których podjął temat początku Wszechświata oraz tajników świadomości. Jego pięć książek zmaga się z problemami, którym muszą stawić czoła fizycy próbujący pogodzić czasami paradoksalne zachowanie natury z naukową potrzebą eksperymentalnego dowodu.

Do chwili opublikowania swojej ostatniej książki Thuan nigdy otwarcie nie nazywał siebie buddystą w kontekście swoich zainteresowań naukowych. Jak sam to określił, buddyzm zawsze był "gdzieś tam w tle". Jednak przypadkowe spotkanie z francuskim mnichem buddyjskim - który również przypadkiem posiada fizyczne wykształcenie a do tego był współautorem poczytnej książki o buddyzmie "Mnich i filozof" - Matthieu Richardem stało się przyczyną zmiany w jego postawie. Podczas wielu długich spacerów u stóp Pirenejów, Thuan z Richardem omawiali sprzeczności i punkty wspólne zachodniej kosmologii i buddyjskiej filozofii. Buddysta urodzony na Zachodzie i naukowiec pochodzący ze Wschodu wpadli na nowatorski pomysł: postanowili rzucić wyzwanie dualistycznemu podziałowi na wschodni i zachodni sposób myślenia, napisali książkę, która stanowi syntezę naukowej ekspertyzy Thuana i buddyjskich poglądów Ricarda. Wynikiem tego spotkania jest książka "Nieskończoność w jednej dłoni".

Elizabeth Kadetsky z redakcji magazynu "Science & Spirit" przeprowadziła rozmowę z prof. Trinh Xuan Thuanem w jego biurze na uniwersytecie Virginia, gdzie wykłada astronomię.


buddyzm - Cyber Sangha - medytacja

Science & Spirit: Urodził się Pan w Hanoi i został Pan wychowany w duchu buddyzmu therewada. Jaką rolę odegrał w Pański życiu buddyzm w kontekście wojny, która targała Wietnamem w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych?

Trinh Xuan Thuan: Wychowałem się w kraju, który nie zaznał wiele spokoju. Zagrożenie kryło się za każdym rogiem.
Pojęcie karmy pomagało nam przeżyć wojnę - koncepcja, że to czego doświadczamy w tym życiu jest rezultatem naszych własnych działań w poprzednich egzystencjach. Jeżeli pojawia się nieszczęście, trzeba je jakoś przetrwać. Agresywne emocje niszczą nasz własny, wewnętrzny spokój. Musimy próbować kontrolować swoje emocje, żeby w przyszłości mieć lepsze życie, a postępowanie tą ścieżką prowadzi aż do oświecenia.

S&S: Jak fakt, że jest Pan buddystą wpłyną na Pana postrzeganie Zachodu? W jaki sposób Pana buddyjskie wychowanie pomogło Panu znieść fakt, że Amerykanie walczyli w Wietnamie, w czasach kiedy Pan studiował w Stanach Zjednoczonych?

TXT: Kiedy miałem osiemnaście lat pojechałem do Caltech (Kalifornia). Następnie zrobiłem doktorat w Princeton. Znajdowałem się w dziwnej sytuacji, moi przyjaciele ze studiów zaciągali się do wojska, żeby walczyć w mojej ojczyźnie. Z drugiej strony w astrofizyce panował w tych czasach wielki boom. Kiedy byłem w szkole odkryto właśnie pulsary, kwazary, promieniowanie cieplne oraz promieniowanie szczątkowe po Wielkim Wybuchu. To było niesamowicie pociągające intelektualnie. Studiowałem pod kierunkiem najlepszych nauczycieli w tej dziedzinie. W Caltech mieliśmy wówczas największy na świecie teleskop (z soczewkami o średnicy 5 metrów, który znajduje się w obserwatorium Palomar przy Kalifornijskim Instytucie Technologicznym). Patrzenie w wielkiej skali to patrzenie w dal, natomiast patrzenie w dal oznacza patrzenie w przeszłość. Teleskop to swoisty wehikuł czasu. W ten sposób odkrywamy historię Wszechświata.
Raczej nie byłem wtedy praktykującym buddystą, jednak starałem się żyć w zgodzie z buddyjskimi zasadami. Nie mogłem nic poradzić na to, że jak na ręce widziałem rozdźwięk pomiędzy wielkim intelektem a wielkim sercem. Naukowcy niekoniecznie musieli być dobrymi ludźmi, mogli być wręcz odrażający. Byli małostkowi, zazdrośni, odcinali kupony od pracy innych. Wtedy po raz pierwszy odkryłem, że istnieje rozbieżność między światem nauki a moralnością. Nie mają one ze sobą absolutnie nic wspólnego. Czułem potrzebę stworzenia etycznych podstaw dla nauki.

S&S: Co ma wspólnego buddyzm z fizyką?

TXT: Ściana Plancka pokazuje nam, czego jeszcze nie wiemy. Jest to niesłychanie krótki okres: 10 do minus 43 sekundy po Wielkim Wybuchu, kiedy to Wszechświat był trylion trylionów razy mniejszy niż atom wodoru. Poza tą linią znajduje się świat niedostępny dla fizyków. Chociaż próbują oni sforsować tę ścianę przez stworzenie teorii grawitacji kwantowej, która próbuje połączyć dwa filary współczesnej fizyki: mechanikę kwantową i ogólną względność.
Jedna z buddyjskich koncepcji w szczególności znajduje zastosowanie we współczesnej fizyce: pojęcie współzależności, zrozumienie, że nic nie istnieje samo z siebie, ponieważ wszystko zależy od wszystkiego. Jest taki eksperyment w fizyce kwantowej, który pięknie obrazuję tę współzależność - dwie cząstki światła reagują tak samo nawet jeśli dzieli je ogromna odległość, tworzą wspólną całość. Jedna cząstka natychmiast "wie" co robi druga i zachowuje się w odpowiedni sposób, chociaż w żaden sposób nie komunikują się one między sobą. Naukowcy zbadali tę współzależność fotonów rozdzielonych na odległość 10 kilometrów.
Ten eksperyment najpierw wprawił zachodnich naukowców w zakłopotanie. Jednak zjawisko to wydaje się dziwne tylko wtedy, jeśli myślimy, że rzeczywistość jest lokalna w przypadku każdej z tych cząstek z osobna. Paradoks znika kiedy uznamy, że rzeczywistość stanowi jedną całość, że nie ma żadnego "tutaj" i "tam." Wschodnie filozofie od dawna zajmują się koncepcją współzależności, gdzie rzeczywistość nie jest fragmentaryczna, lecz holistyczna. Buddyzm postrzega w ten sposób cały świat.

S&S: Jaki jest związek Pana buddyjskich poglądów z odkryciami współczesnej fizyki? Czy musiał Pan kiedyś porzucić któryś ze swoich buddyjskich poglądów?

TXT: Teoria Wielkiego Wybuchu jest wielkim pytaniem o początek Wszechświata. W nauce jest on początkiem, podczas kiedy w buddyzmie nie ma żadnego początku: rzeczy wydarzają się w nieskończoność wprzód i wstecz. Big Bang byłby wyłomem w tym łańcuchu. To jest jedna rzecz, z którą mam trochę problem.

S&S: Czy Pana filozofia wymaga więc odejścia od naukowych poglądów?

TXT: Jest pewna tajemnica, której nauka nie jest w stanie wyjaśnić. Wszechświat i wszystko co nas otacza jest określone przez piętnaście fizycznych stałych, takich jak prędkość światła czy stała grawitacji. Przy narodzinach Wszechświata ktoś jak wróżka podarował nam te stałe. Jeśli by były inne nie powstałyby gwiazdy, nie powstałyby ciężkie pierwiastki jak węgiel, wodór czy tlen z których jesteśmy zbudowani. Tak więc bez tych stałych nie powstałoby życie ani świadomość.
Niektórzy twierdzą, że kombinacja tych stałych jest dziełem przypadku. Nasza kombinacja przypomina wygraną w totolotka. Buddysta powiedziałby raczej, że świadomość i materia warunkują się nawzajem. Buddyjska wersja stworzenia zawiera świadomość od samego początku, dopiero potem pojawia się materia. Dopiero z połączenia tych obu powstaje życie. Nauka nie tłumaczy w jaki sposób materia ożyła, skąd wzięła się świadomość. Uważam, że od samego początku istniała pewna twórcza zasada. Tak sobie zakładam prywatnie, nie jest to buddyjski pogląd. Według buddyzmu nie ma żadnego początku, bo nic nie może powstać samo z siebie. Myślę jednak, że istnieje stwórcza zasada, która przyczyniła się do powstania życia i zawiera ona również świadomość.

S&S: Czy nienaukowy pogląd na powstanie Wszechświata nie wymaga wiary? Jak radzi sobie Pan z potrzebą naukowego dowodu?

TXT: Nie powinniśmy sądzić, że ilościowe pomiary są jedynie słuszne. Twierdzenie, że religia wszystko już wie i nauka jest niepotrzebna byłoby nonsensem. Nie sądzę również, że należy używać nauki do podpierania buddyzmu. Możemy czerpać inspirację z obu tych dziedzin, dlatego też obu ich potrzebujemy. To są różne okna na otaczający nas świat.
Nie powinniśmy sądzić, że nauka jest jedyną słuszną odpowiedzią. Nauka jest bezwartościowa z moralnego punktu widzenia, nie jest ani dobra ani zła. Wszystko zależy od tego, jak z niej korzystamy. Dlatego też duchowość jest tak istotna.


Źródło: www.science-spirit.org. Tłumaczenie Grzegorz Kuśnierz.




buddyzm

buddyzm - facebook - cybersangha
buddyzm
Polityka prywatności portalu
buddyjskiego "CyberSangha"


buddyzm
Sprawdź najchętniej czytane teksty »
buddyzm

buddyzm
Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter »
buddyzm

buddyzm
"Cyber Sangha" obejmuje swoim patronatem medialnym ciekawe książki i imprezy związane z buddyzmem.
» szczegóły
buddyzm

buddyzmZnajdź w "Cyber Sandze"

buddyzm

buddyzm
Darowizna
dla "Cyber Sanghi"

buddyzm

Budda

Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.

Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci.

Magazyn DIAMENTOWA DROGA

Portal Budda.pl

Fundacja Theravada Polska

Biblioteczka Buddyjska

Wydawnictwo A - buddyzm, filozofia, religioznawstwo

Księgarnia KARMAPA FOUNDATION

Serwis Buddyzm Wprost

Sasana.pl - Theravada

Medytacja w więzieniach






London wedding photographer

buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm :: www.buddyzm.edu.pl :: buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm przewin strone do gory Aktualnie online: 0 użytkownik(ów), 30 gość(i)

Strona główna || Czytelnia || Magazyn || Wprowadzenie do buddyzmu || Czym jest medytacja?
Nowości wydawnicze || Zadaj pytanie || Biblioteczka || Download || Wydarzenia
Katalog WWW || Polityka prywatności || Cennik reklam || O serwisie || Zaloguj się || Szukaj
opcje zaawansowanego szukania napisz do nas wydrukuj strone buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm

Buddyzm w Polsce

www.buddyzm.edu.pl

om mani peme hung

Buddyjski Portal "Cyber Sangha"
w Internecie od 1998 roku.
buddyzm - CyberSangha - buddyzm