Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień plików cookies w przeglądarce internetowej.
Niedokonanie zmian ustawień na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.


buddyzm medytacja Budda reinkarnacja Dharma nirwana
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl BUDDYZM - Cyber Sangha
Wydawnictwo ROGATY BUDDA - Ksiegarnia Buddyjska - buddyzm Buddyzm-Media - Buddyjski Serwis Informacyjny Buddyzm CyberSangha - YouTube Buddyzm CyberSangha - FACEBOOK
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm BUDDYZM - Cyber Sangha buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm     mapa strony | nasz patronat | o serwisie  buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm S T R O N A   G L O W N A M A G A Z Y N D O W N L O A D W Y D A R Z E N I A C Z Y T E L N I A ZALOGUJ SIE ZAREJESTRUJ SIE S Z U K A J buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm Wprowadzenie do buddyzmu Czym jest medytacja? Nowosci wydawnicze Zadaj pytanie Ikonografia Katalog WWW buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm warszawa beru khjentse dziamgon kongtrul
Polska Sangha Beru Khjentse Rinpocze i Dziamgona Kongtrula Rinpocze w tradycji karma kagju


buddyzm
buddyzm buddyzm
Cyber Sangha > Magazyn > Magazyn nr 18 > "Marpa Tłumacz"
buddyzm buddyzm Cyber Sangha - magazyn nr 18 - buddyzm
lipiec 2004
buddyzm
Urzeczywistnienie przypomina rozkosz przeżywaną przez
młodą kobietę - jej radości i błogości po prostu nie można opisać.
- Padampa Sangdzie -
buddyzm
buddyzm


Marpa Tłumacz Marpa Tłumacz

Tsang Nyoen Heruka


ISBN: 83-919492-1-4
Ilość stron: 205
Tłumaczenie: Artur Przybysławski
Wydawca: Wydawnictwo HUNG

KSIĄŻKĘ MOŻNA NABYĆ TUTAJ


buddyzm - Cyber Sangha - medytacja

Marpa Tłumacz (1012-1097) - wielki mistrz buddyzmu tybetańskiego, uczeń m.in. indyjskich mahasiddhów Naropy i Maitripy, założyciel szkoły Karma Kagyu, tłumacz wielu fundamentalnych tekstów buddyjskich. Sprowadził z Indii do Tybetu najwyższe nauki Buddy, które do dziś są tam żywym strumieniem przekazu. W XX wieku nauki szkoły ustnego przekazu (Karma Kagyu) przeniósł na Zachód lama Ole Nydahl, pierwszy europejski uczeń XVI Karmapy - dzierżawcy nauk przekazanych przez Marpę. Szkoła Karma Kagyu doskonale rozwija się w warunkach nowoczesnego społeczeństwa zachodniego. Niewątpliwie wiąże się to z sylwetką jej założyciela, który będąc w pełni oświeconym mistrzem prowadził skromne życie człowieka świeckiego, utrzymującego swą rodzinę z pracy własnych rąk.


Jak Marpa zadziwił wszystkich
praktyką przenoszenia świadomości


Pewnego razu uczniowie pod przewodnictwem Gjang-ro Szangtona oraz wielu dobroczyńców urządzili wspaniałą ucztę ofiarną. Wtedy właśnie nieopodal młody gołąb uciekał przed ścigającym go jastrzębiem, lecąc za swoją matką. Wprawdzie zdołał uciec do gniazda, które znajdowało się w pobliżu domu Marpy, ale tam umarł z wycieńczenia. Widząc jego martwe ciało, Marpa zapytał:

- Czy mam wam dziś zademonstrować przenoszenie świadomości? Wszyscy się przed nim skłonili i poprosili o to. Marpa uwiązał ciało ptaka za nogę, a następnie dokonał przeniesienia świadomości. Gołąb wstał, zaczął chwiejnie stąpać i chciał już odlatywać, kiedy z powrotem przyleciała do niego matka.

Gjang-ro Szangton spojrzał na ciało mistrza, ono zaś wyglądało jak zwłoki, co strasznie go przeraziło. Ze łzami w oczach stał przed ciałem i prosił:

- Drogocenny nauczycielu, błagam, nie rób tego.

Kiedy to nie odniosło żadnego skutku, przeraził się jeszcze bardziej. Stanął wtedy przed gołębiem i do niego zaczął kierować swoje prośby. Gołąbek upadł na ziemię, a w tym momencie mistrz podniósł się i powiedział:

Opuszczając własne ciało niczym pusty dom,
Wszedłem w inne ciało należące do młodego gołębia.
Wtedy rozprostował on swoje skrzydła i chciał wzlecieć.
Ptasia matka spotkała się znów ze swym dzieckiem.
Wszyscy się temu przypatrywali: to dopiero wielki cud!

Po tych słowach Marpa wybuchnął śmiechem. Wszyscy zebrani nabrali wielkiego zaufania do metody przenoszenia świadomości i wpadli w zachwyt.

Kiedy Czioło, starszy brat Marpy, usłyszał o tym wydarzeniu, powiedział sobie:

- Plotka to czy prawda? Jeśli to prawda, nie ma większego cudu.

Nie mógł się uwolnić od tej myśli i w końcu stwierdził, że sam musi sprawdzić, czy przenoszenie świadomości jest prawdą. Pewnego dnia, kiedy zatrudniona przez niego kobieta zajęta była tkaniem, białe jagnię padło wskutek przekarmienia mlekiem. Czioło powiedział wtedy do Marpy:

- Dokonaj przeniesienia świadomości tak, jak zrobiłeś to w przypadku gołębia.

- Z Indii przywiozłem lek Wadżrawarahi, ustne nauki, które są lekarstwem na śmierć. To jedyna lecznicza mikstura mądrości. Dlatego też dokonam przeniesienia - odrzekł Marpa swemu bratu, bliskim uczniom i dobroczyńcom, którzy się tam zebrali. - Zostanę tu i przeniosę świadomość w ciało jagnięcia, wy zaś patrzcie, jak się ono będzie zachowywać.

Wszyscy zebrani poszli do zwłok jagnięcia. Kiedy mistrz wszedł w głębokie samadhi, zwierzę nagle się podniosło i zaczęło skakać. Kobieta, która tkała, porzuciła swą pracę dygocząc ze zdziwienia.

- Spójrzcie! Było zupełnie martwe, a teraz wstało i podskakuje! - zawołała.

Już miała zdzielić jagnię miotłą, kiedy nadbiegli inni i zawołali:

- Nie bij go! To mistrz Marpa, który dokonał przeniesienia świadomości.

- Słyszałam o tym wcześniej, ale dziś po raz pierwszy widzę to na własne oczy. To dopiero cud! - odpowiedziała kobieta. Zostawiła swój warsztat tkacki i złożyła pokłon w stronę jagnięcia i mistrza Marpy. Czioło polecił swoim pracownikom:

- Przyprowadźcie ożywione jagnię do miejsca, gdzie jest mistrz. Czioło sam podszedł do mistrza, który wydawał się martwy. Uczniowie zwrócili się z prośbami do jagnięcia:

- Prosimy, pójdź tam. gdzie siedzi twoje ciało.

Zwierzę podeszło do ciała mistrza, skakało wokół niego, a następnie padło. Marpa zaś wstał i powiedział:

Nieśmiertelna mądrość, lek matki buddów trzech czasów,
Lecznicza mikstura z nektarem przenoszenia świadomości
Ożywia martwe jagnię, które tańczy.

Czioło poczuł, jak wypełnia go wielkie zaufanie. Poprosił Marpę o nauki oraz inicjacje i stał się jednym z jego uczniów.

Tymczasem Marpa Cza-se, który był krewnym mistrza, powodowany nie tyle niechęcią, co wręcz nienawiścią do niego, pomyślał sobie: "Czioło jest bardzo łatwowierny. Marpa wiele opowiadał o swoich podróżach do Indii. Nauczył się jakichś magicznych sztuczek i jedną z nich zwiódł teraz własnego brata. Z drugiej strony, jeśli to tak zwane przenoszenie świadomości jest prawdziwe, Marpa będzie twierdzić, że do stanu buddy dotarł triumfalnie, nie pozbywając się choćby cząstki swych trucizn umysłu, a pozostawił je przecież nietknięte. Jego oddech zalatuje zgnilizną. Jego krocze cuchnie. Żyje, napychając się podarunkami swych oddanych uczniów. Teraz, kiedy miałby osiągnąć stan buddy, nie usłyszymy od niego choćby jednego słowa o dharmie." I tak Cza-se znieważał Marpę. Kiedy Marpa się o tym dowiedział, stwierdził:

- Przenoszenie świadomości jest bez wątpienia prawdziwą praktyką. Nie z innego powodu mogłem go przecież dokonać. Jeśli nie porzucicie przyjemności zmysłowych lub nie włączycie ich w praktykę na ścieżce, nic pojawi się w was rozległy i głęboki stan buddy, który osiąga się wieloma metodami po przezwyciężeniu nielicznych trudności na drodze tajemnej mantry. Według głębokiej wiedzy tajemnej mantry, jeśli przyjemności zmysłowych nie uczyni się częścią praktyki na ścieżce, lecz zamiast tego się je po prostu odrzuci, przyniesie to tylko szkodę. Następnie Marpa zaśpiewał tę oto pieśń o wielkości ścieżki tajemnej mantry:

Ja, Marpa Tłumacz
Poznałem królewską tantrę - Hewadżre.
Posiada/n ustne nauki od mahapandity Naropy.
Jeśli nie pozostanę na odosobnieniu, Przyniesie mi to tylko szkodę.

Poznałem królewską tantrę - Catuhpithę.
Posiadam ustne nauki o wysyłaniu i przenoszeniu świadomości.
Jeśli umrę w zwyczajny sposób,
Przyniesie mi to tylko szkodę.

Wiem, jak stan medytacyjny zmieszać ze snem.
Posiadam ustne nauki o świetlistości snów.
Jeśli spać będę w zwykły sposób,
Przyniesie mi to tylko szkodę.

Poznałem tumnio, królewski sposób powściągnięcia umysłu.
Posiadam ustne nauki sięgające głębi umysłu.
Jeśli nie będę praktykował ich esencji,
Przyniesie mi to tylko szkodę.

Poznałem siedemdziesiąt właściwości wiatru energii.
Posiadam ustne nauki o wykorzystaniu choroby.
Jeśli wzywał będę lekarza,
Przyniesie mi to tylko szkodę.

Wiem, że moje ciało jest mandalą zwycięzców.
Jeśli nie będę pracował nad kanałami, wiatrami i siłą życiową,
Lecz cieszył się wyłącznie mięsem i napojem,
Przyniesie mi to tylko szkodę.

Aby na ścieżkę wprowadzać również innych,
Posiadam ustne nauki karmamudry.
Jeśli nie będę się cieszył mudrą,
Przyniesie mi to tylko szkodę.

Tak oto śpiewał Marpa. Wszyscy zebrani uczniowie, którzy byli dla niego synami, uzyskali pewność co do mądrości głębokiego porządku tantr i poczuli wielkie oddanie.

- Musiał wykorzystać słowa dharmy, żeby usprawiedliwić swoje działania - stwierdził później Marpa Cza-se. Znaleźli się tacy, którzy mu uwierzyli, ale inni uczniowie byli tym zniesmaczeni.

Kiedy lama Ngokpa i wielu innych, bliskich uczniów Marpy zebrało się na uczcie ofiarnej, jeden z nich powiedział mistrzowi o opinii Marpy Cza-se.

- Ngokpa i pozostali, którzy rozumieją dharmę, nie powinni się tym niepokoić - odparł mistrz. - Ludzie o wypaczonym poglądzie dokonali niezliczonych działań prowadzących do zebrania negatywnej karmy. Ci spośród nich, którzy są mocno przywiązani do swoich opinii oraz istoty, które nie mają w sobie szacunku, obrzucają najgorszymi obelgami nawet samego Buddę. Wielu z nich złorzeczy nawet własnemu cieniowi. Nie podążając za ich koncepcjami, wejdźcie naturalnie w stan współczucia i nie zapominajcie o iluzoryczności. Gdy dotrzecie do tego, co czyste samo przez się, nie będziecie gromadzić negatywnej karmy. Tak to właśnie jest.

Po tych słowach Marpa zaśpiewał następującą pieśń:

Wspaniały, wielki Dzierżycielu Diamentu,
W tym mrocznym czasie pięciu tysięcy lat,
Gdy dajesz rozwój i wolność posiadaczom dobrej karmy,
Pojawiasz się, przyjmując postać wielkiego mistrza Naropy.
Ten niezręczny Marpa Tłumacz -
Czy słyszysz go i widzisz, czy myślisz o nim ?
Mistrzu ninnanakajo, przyjmij mnie w swej dobroci.

W kanale centralnym, głównej ścieżce oświecenia,
Wiatr energii i umysł, radość i żar są zjednane.
Świta mądrość nieograniczonego wglądu,
Stając się nieuwarunkowaną, wielką radością.
"Oto nieprzewyższone " - powiedział nauczyciel.

Ciemność niewiedzy oczyszcza się w przestrzeni.
Wolność od dwóch zasłon - lgnięcia i sztywnych poglądów.
Tak oto radość i świetlistość wyłaniają się. w prostocie.

Zjawisko uwarunkowanego powstawania
Jest pozbawione własnej natury.
Wszystkie zjawiska tak właśnie się urzeczywistniają.
Niczym obrazy we śnie.
Wszystkie zjawiska wyłaniają się jako iluzje.

Bogowie, półbogowie, ludzie,
Istoty piekielne, głodne duchy, zwierzęta -
Te rozmaite sposoby koncepcyjnego przeżywania zjawisk
Pojmuje się jako nieistniejące, jako iluzję.

Gdy koncepcje obejmujące świat i jego mieszkańców
Oraz brama, przez którą one się wyłaniają,
Kontrolowane są techniką wiatrów energii,
Spełnia się wszelkie pragnienie.
Tak dochodzi do niesplamionego stopienia i wysyłania świadomości.

Gdy pojawiają się myśli, spoczywaj w tym naturalnie.
Gdy śnisz, bądź uważny, nie naruszając tego stanu.
Gdy wydarza się bardo, nie próbuj kontroli, lecz bądź przytomny.
Gdy pojawia się owoc, pozwól mu się wyłonić bez przeszkód.

Wy, którzy podążacie za Naropą,
Praktykujcie głębokie ustne nauki.
Gdy uzyskacie wgląd, pojawi się też pewność.
Ludzie ograniczeni, o ułomnym zrozumieniu,
Obrzucają obelgami nawet Buddę.
Złorzeczą nawet własnemu cieniowi.
Gonią za ułudami,
Prawdy nie mogąc odróżnić od fałszu.
Kiedy głupiec biega z krzykiem,
Mądry za nim nie podąża.

Dharma wolna jest od jałowych rozważań.
To ciało jest mandalą form medytacyjnych.
Ta mowa jest naturą dharmy.
Ten umysł jest esencją mądrości.
Praktykujcie wolni od znudzenia.
Bez wątpienia osiągniecie, oświecenie.

Tak śpiewał Marpa, a wszystkich wypełniło zaufanie.


© for the Polish edition by Wydawnictwo HUNG, 2004.




buddyzm

buddyzm - facebook - cybersangha
buddyzm
Polityka prywatności portalu
buddyjskiego "CyberSangha"


buddyzm
Sprawdź najchętniej czytane teksty »
buddyzm

buddyzm
Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter »
buddyzm

buddyzm
"Cyber Sangha" obejmuje swoim patronatem medialnym ciekawe książki i imprezy związane z buddyzmem.
» szczegóły
buddyzm

buddyzmZnajdź w "Cyber Sandze"

buddyzm

buddyzm
Darowizna
dla "Cyber Sanghi"

buddyzm

Budda

Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.

Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci.

Magazyn DIAMENTOWA DROGA

Portal Budda.pl

Fundacja Theravada Polska

Biblioteczka Buddyjska

Wydawnictwo A - buddyzm, filozofia, religioznawstwo

Księgarnia KARMAPA FOUNDATION

Serwis Buddyzm Wprost

Sasana.pl - Theravada

Medytacja w więzieniach






London wedding photographer

buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm :: www.buddyzm.edu.pl :: buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm przewin strone do gory Aktualnie online: 0 użytkownik(ów), 35 gość(i)

Strona główna || Czytelnia || Magazyn || Wprowadzenie do buddyzmu || Czym jest medytacja?
Nowości wydawnicze || Zadaj pytanie || Biblioteczka || Download || Wydarzenia
Katalog WWW || Polityka prywatności || Cennik reklam || O serwisie || Zaloguj się || Szukaj
opcje zaawansowanego szukania napisz do nas wydrukuj strone buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm

Buddyzm w Polsce

www.buddyzm.edu.pl

om mani peme hung

Buddyjski Portal "Cyber Sangha"
w Internecie od 1998 roku.
buddyzm - CyberSangha - buddyzm