Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień plików cookies w przeglądarce internetowej.
Niedokonanie zmian ustawień na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.


buddyzm medytacja Budda reinkarnacja Dharma nirwana
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl
Buddyzm - Cyber Sangha - Buddyjski Serwis Internetowy - Buddyzm w Polsce - www.buddyzm.edu.pl BUDDYZM - Cyber Sangha
Wydawnictwo ROGATY BUDDA - Ksiegarnia Buddyjska - buddyzm Buddyzm-Media - Buddyjski Serwis Informacyjny Buddyzm CyberSangha - YouTube Buddyzm CyberSangha - FACEBOOK
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm BUDDYZM - Cyber Sangha buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm     mapa strony | nasz patronat | o serwisie  buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm S T R O N A   G L O W N A M A G A Z Y N D O W N L O A D W Y D A R Z E N I A C Z Y T E L N I A ZALOGUJ SIE ZAREJESTRUJ SIE S Z U K A J buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm Wprowadzenie do buddyzmu Czym jest medytacja? Nowosci wydawnicze Zadaj pytanie Ikonografia Katalog WWW buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm buddyzm :: Cyber Sangha :: buddyzm
buddyzm buddyzm
Matthieu Ricard - Na drodze do oświecenia - buddyzm
Nowa książka Matthieu Ricarda - CyberSangha objęła nad nią patronat medialny. Serdecznie polecamy!


buddyzm
buddyzm buddyzm
Cyber Sangha > Magazyn > Magazyn nr 19 > Buddyzm a fizyka
buddyzm buddyzm Cyber Sangha - magazyn nr 19 - buddyzm
styczeń 2005
buddyzm
Uspokojony i odprężony w stanie wolności,
Osiągam nieskończoność absolutnego wymiaru.
- Szabkar -
buddyzm
buddyzm


Nieskończoność w jednej dłoni Buddyzm a fizyka
recenzja książki "Nieskończoność w jednej dłoni"

prof. Michał Tempczyk


Prof. dr hab. Michał Tempczyk jest fizykiem i filozofem. W swej karierze zawodowej związany m.in. z Instytutem Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, Uniwersytetem Mikołaja Kopernika, Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Autor takich książek jak m.in.: "Teoria chaosu dla odważnych", "Czy Bóg gra w kości? Nowa matematyka chaosu", "Nowa fizyka", "Teoria chaosu a filozofia". Praktykujący buddysta.


Patronat medialny Książka objęta patronatem medialnym "Cyber Sanghi".

Matthieu Ricard i Trinh Xuan Thuan, Nieskończoność w jednej dłoni. Od Wielkiego Wybuchu do Oświecenia, Wydawnictwo "KOS", Katowice, 2004, s.489.


Obraz świata materii, rysowany przez podstawowe teorie nowoczesnej fizyki, pod wieloma względami znacznie różni się od tego, co znamy z obserwacji i co o świecie mówiła fizyka klasyczna. Rewolucyjne teorie fizyki sformułowane na początku XX wieku, zmusiły uczonych do zmiany zakorzenionych, i zdawałoby się dobrze uzasadnionych, poglądów na temat czasu, przestrzeni, przyczynowości i własności obiektów fizycznych. Nowy obraz świata powstawał z trudem i w toku zaciętych dyskusji i chociaż wspomniane teorie dawno zostały uznane przez uczonych i są powszechnie stosowane, nie udało się stworzyć z nich harmonijnej całości, która mogłaby zastąpić klasyczny model materii. Próby poglądowego zrozumienia tego, co dzieje się w mikroświecie nieodmiennie prowadziły do paradoksów. Nic dziwnego, że w tej sytuacji filozofujący fizycy starali się znaleźć filozofie opisujące świat w podobnie paradoksalny sposób i kierowali swoją uwagę w stronę myśli Dalekiego Wschodu. Rozważania tego rodzaju miały przeważnie charakter pomocniczy i nie były przedmiotem systematycznych analiz. Przełomem w tej dziedzinie stała się książka Fritjofa Capry "Tao fizyki" wydana w 1975 roku. Stała się ona natychmiast bestsellerem i była inspiracją dla wielu książek podkreślających i omawiających podobieństwo tego co wynika z fizyki kwantowej i relatywistycznej z tym, co o istocie świata mówią religie i filozofie Dalekiego Wschodu.

Podobieństwo to jest rozważane z dwóch punktów widzenia. Po pierwsze, autorzy tych prac mają nadzieję, że korzystając z pojęć i twierdzeń religii, które przez tysiące lat miały wielu wyznawców i były rozważane w mnóstwie traktatów im poświęconych, uda się w końcu przezwyciężyć paradoksy pojawiające się w wyniku analiz fizycznych i sformułować spójny oraz zrozumiały obraz świata fizycznego. Drugim ważnym aspektem tego podobieństwa ma być pokazanie jedności poznania religijnego i naukowego. Jest to zagadnienie ważne filozoficznie, ponieważ w myśli europejskiej bardzo silna jest tradycja przeciwstawiania sobie nauki i religii, często używana do walki z religią.

Książka "Nieskończoność w jednej dłoni" jest zapisem rozmów uczonego i mnicha buddyjskiego, którzy zastanawiali się nad podobieństwami i różnicami tego, co o materii, człowieku i ludzkiej świadomości mówią nauka i buddyzm. Chociaż, jak wspomniałem, literatura na ten temat jest obszerna i bardzo zróżnicowana pod względem poziomu, warto tę książkę przeczytać, chociażby ze względu na osoby jej autorów. Naukę reprezentuje Wietnamczyk, Trinh Xuan Thuan, który był wychowany w tradycyjnej rodzinie buddyjskiej, lecz zafascynowany astronomią wyjechał na studia do Stanów Zjednoczonych i jest obecnie profesorem astrofizyki, specjalistą od teorii powstawania galaktyk. Jego rozmówcą jest Francuz Matthieu Ricard, który studiował biologię i szybko zrobił doktorat z genetyki pod kierunkiem F. Jacoba. W czasie studiów był buddystą i gdy na podstawie kontaktów z wieloma wybitnymi uczonymi zorientował się, że praca naukowa nie prowadzi do rozwoju i udoskonalenia osobowości, po napisaniu doktoratu postanowił zostać mnichem buddyjskim i wyjechał do Nepalu, gdzie był uczniem wielu wybitnych mistrzów buddyzmu wadżrajany. Nie zrezygnował jednak z kontaktów z nauką, badając ją z religijnego i filozoficznego punktu widzenia. Sądząc po tym, co mówi dobrze orientuje się w aktualnym stanie biologii, zwłaszcza badań układu nerwowego i świadomości, a także zna osiągnięcia fizyki i kosmologii.

Cykl rozmów, które przeprowadzili obaj rozmówcy był starannie zaplanowany i jest dobrze zreferowany. Ich bogata tematyka została podzielona na dziewiętnaście rozdziałów, których treść skupiona jest wokół trzech ogólnych zagadnień: istoty materii, natury świadomości i jej związku z materią, oraz poznawczych możliwości nauki i religii. Nie ma sensu omawiać w krótkiej recenzji treści książki, można jedynie wskazać na pewne ciekawe wątki i propozycje. Jak łatwo się domyślić, buddyjska koncepcja relatywnego istnienia wszelkich zjawisk i braku ich substancjalnej podstawy jest bliska sposobowi, w jaki mechanika kwantowa analizuje i opisuje mikroświat. Jej paradoksy i trudności ze zrozumieniem wynikają z tego, że przyzwyczajeni do dominującego w naszej kulturze substancjalnego podejścia do świata materii chcemy w taki właśnie sposób wyobrażać sobie i wyjaśniać świat kwantowy. Obaj rozmówcy są zgodni co do tego, że usiłowania wtłoczenia fizyki kwantowej w pojęciowe ramy filozofii substancjalnych nigdy nie zakończą się sukcesem i że należy posłużyć się buddyjską doktryną współzależności wszystkich zjawisk, które ze swej istoty nie mają substancjalnego podłoża, ponieważ są przejawem pustki.

Jeżeli chodzi o problem istoty świadomości to buddyzm jest stanowczo przeciwny wszelkiego rodzaju naturalizmom, których celem jest zredukowanie świadomości do procesów zachodzących w układzie nerwowym. Świadomość jest podstawową, pierwotną cechą świata i współistniejąc z materią nie jest od niej zależna. Ciekawą konsekwencją tego stanowiska jest oczywiste dla buddysty rozwiązanie problemu zasady antropicznej. Kilkadziesiąt lat temu fizycy zorientowali się, że drobne zmiany wielkości stałych fizycznych, takich jak prędkość światła lub ładunek elektronu, doprowadziłyby do dużych zmian w historii Wszechświata i rozwoju poszczególnych obiektów, takich jak gwiazdy. Zmiany te uniemożliwiłyby powstanie organizmów żywych i ich rozwoju, w wyniku którego powstali ludzie i stworzona przez nich kultura. Innymi słowy, w świecie o trochę innych własnościach fizycznych nie byłoby ludzi. W wyniku tych rozważań pojawiło się pytanie o to, dlaczego Wszechświat jest taki 'przyjazny' dla ludzi. Odpowiedzi na nie, zwane zasadami antropicznymi, nie są przekonujące i dla nauki jest to wciąż pytanie ważne i otwarte. Dla buddysty problem nie istnieje. Skoro materia i świadomość są współistniejącymi, powiązanymi ze sobą aspektami świata, to w każdym wszechświecie świadomość musi pojawić się w jakiejś formie, być może bardzo odmiennej od ludzkiej. Ta odpowiedź na pewno nie jest naukowa, lecz pokazuje ona, jak zmiana punktu widzenia może w nowym świetle ukazać te sprawy, których zrozumienie jest trudne, lub nawet niemożliwe gdy podchodzimy do nich w tradycyjny europejski sposób. I to jest chyba najcenniejsze w tym dialogu. Odwołując się do kultury bogatej i starszej od naszej możemy zrozumieć nasze kulturowe ograniczenia co daje szansę na ich przezwyciężenie.

Jedno z takich ograniczeń widać wyraźnie pod koniec książki, gdy astrofizyk pyta mnicha o poznawczą wartość buddyzmu, porównywanego z zachodnią nauką. Matthieu odpowiada mu na to, że poznanie religijne jest też wiarygodne i sprawdzalne, gdy zrezygnujemy ze zbyt wąskiego rozumienia wiedzy wzorowanego na nauce. Rozumienie to dało dobre rezultaty w naukach przyrodniczych, lecz jest przeszkodą w rozwoju psychologii, która boi się introspekcji jako metody badawczej. Prowadzi ono także do nieufności wobec metod rozwoju osobowości stosowanych we wszystkich religiach, zwłaszcza w buddyzmie, który za Buddą można nazwać psychologią oświecenia. Przez tysiące lat liczni mistrzowie prowadzili uczniów do Oświecenia stosując określone praktyki i skuteczność tych praktyk była i jest nieustannie potwierdzana, podobnie jak metody naukowe są potwierdzane w eksperymentach. Czy rzesze buddystów, którzy wspaniale się rozwijali, a nawet dochodzili do Oświecenia są gorszym testem weryfikującym skuteczność i prawdziwość buddyzmu niż naukowe metody eksperymentalne?


» Więcej informacji o książce i jej fragmenty w magazynie nr 17 i nr 18.
buddyzm - Cyber Sangha - medytacja
» Kup książkę bezpośrednio u wydawcy.



buddyzm

buddyzm - facebook - cybersangha
buddyzm
Polityka prywatności portalu
buddyjskiego "CyberSangha"


buddyzm
Sprawdź najchętniej czytane teksty »
buddyzm

buddyzm
Zarejestruj się, by otrzymywać newsletter »
buddyzm

buddyzm
"Cyber Sangha" obejmuje swoim patronatem medialnym ciekawe książki i imprezy związane z buddyzmem.
» szczegóły
buddyzm

buddyzmZnajdź w "Cyber Sandze"

buddyzm

buddyzm
Darowizna
dla "Cyber Sanghi"

buddyzm

Budda

Oby wszystkie istoty osiągnęły szczęście i przyczynę szczęścia.

Oby były wolne od cierpienia i przyczyny cierpienia.

Oby nie były oddzielone od prawdziwego szczęścia - wolności od cierpienia.

Oby spoczywały w wielkiej równości, wolnej od przywiązania i niechęci.

Magazyn DIAMENTOWA DROGA

Portal Budda.pl

Fundacja Theravada Polska

Biblioteczka Buddyjska

Wydawnictwo A - buddyzm, filozofia, religioznawstwo

Księgarnia KARMAPA FOUNDATION

Serwis Buddyzm Wprost

Sasana.pl - Theravada

Medytacja w więzieniach






London wedding photographer

buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm :: www.buddyzm.edu.pl :: buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm przewin strone do gory Aktualnie online: 0 użytkownik(ów), 13 gość(i)

Strona główna || Czytelnia || Magazyn || Wprowadzenie do buddyzmu || Czym jest medytacja?
Nowości wydawnicze || Zadaj pytanie || Biblioteczka || Download || Wydarzenia
Katalog WWW || Polityka prywatności || Cennik reklam || O serwisie || Zaloguj się || Szukaj
opcje zaawansowanego szukania napisz do nas wydrukuj strone buddyzm buddyzm
buddyzm
buddyzm
buddyzm buddyzm
buddyzm

Buddyzm w Polsce

www.buddyzm.edu.pl

om mani peme hung

Buddyjski Portal "Cyber Sangha"
w Internecie od 1998 roku.
buddyzm - CyberSangha - buddyzm