|
Igraj?c z ogniem Reginald A. Ray |

|
|
?ród?o: Magazyn Dharmalife
PYTANIE: Czy praktyka buddyjska wp?yn??a bezpo?rednio na Pana ?ycie?
REGINALD A. RAY: Mo?na powiedzie?, ?e praktyka zrujnowa?a moje ?ycie. Nie jestem osob?, któr? spodziewa?em si? by? 10 lat temu; te praktyki ca?kowicie wstrz?saj? naszym ?yciem, wyra?nie pokazuj?c nasze ograniczenia oraz subtelne próby wykorzystania duchowo?ci, by to wszystko jako? trzyma?o si? razem. To ogromne wyzwanie, jednak wci?? powtarzam sobie: „Równie dobrze mo?esz sobie odpu?ci?”.
Czogjam Trungpa mawia?: „Je?eli masz mo?liwo?? unikni?cia duchowej ?cie?ki, powiniene? to zrobi?”. Prowadzi ci? ona do miejsca, w którym ca?kowicie wstrz?sa twoim ego i podkopuje je, przeciwstawiaj?c mu przytomno??; wst?puj?c na ?cie?k? trzeba zdawa? sobie spraw? z tego, jaka jest stawka w tej grze. Mówimy tu teraz o autentycznej duchowo?ci, a nie o konwencjonalnym buddyzmie i ludziach, którzy chc? poczu? si? dobrze i troszeczk? pomedytowa?. Mówimy o zaanga?owaniu si? w praktyk? Dharmy na najg??bszym poziomie.
We w?asnej praktyce odkrywam, ?e im bardziej zbli?am si? do pustej, otwartej przestrzeni niezrodzonego umys?u i przytomno?ci, tym wi?cej wy?ania si? spontanicznej energii. Energia ta jest wyzwaniem – rozgramia ci?, rozbiera na cz??ci i to w?a?nie dlatego ?cie?ka tantry uwa?ana jest za radykaln? i szybk?. Im wi?ksza g??bia pusto?ci, tym pot??niejsze wyzwalaj? si? energie. Energie te nie maj? nic wspólnego z ego; przypomina to wi?c stanie w p?omieniach. Naprawd? p?oniemy.
Im wi?ksza nasza otwarto??, tym bardziej fundamentaln? niepewno?? odczuwamy w kwestiach ?ycia i ?mierci. Dos?ownie rzecz ujmuj?c – nie ma takiego miejsca, które mogliby?my nazwa? swoim domem. Wymaga to od nas zatem zwi?kszonej obecno?ci i ?ycie staje si? jeszcze trudniejsze, gdy? stajemy si? bardziej otwarci na zaakceptowanie jego prawdziwej natury, jakkolwiek zdumiewaj?co pi?kne czy przera?aj?ce by nie by?o. Jednocze?nie stajemy si? bardziej pomocni i silniejsi, gdy? nie próbujemy d?u?ej budowa? sobie bezpiecznego gniazdka. Zamiast egoistycznego punktu widzenia pojawia si? poczucie istnienia wy?aniaj?ce si? z naszej natury buddy. W ka?dej chwili stawk? jest ca?e nasze ?ycie. Widz? siebie jako pocz?tkuj?cego na tej ?cie?ce, ale tak? tendencj? obserwuj? w sobie i innych.
T?umaczenie: Alina Mroczek (Slovik Translations).




