|
Zasada mandali fragment ksi??ki "Gor?cy oddech dakini" Judith Simmer-Brown |

| Ksi??ka obj?ta patronatem medialnym "Cyber Sanghi". |
|
|
Praktykuj?cemu, który zosta? wprowadzony w do?wiadczenie o?wiecenia, wewn?trzna dakini m?dro?ci objawia si? poprzez mandal?, pe?ny obraz wszech?wiata takiego, jakim jest, z jego aspektami fizycznymi, umys?owymi i duchowymi. B?d?c symbolem, mandala ukazuje metod? przekszta?cenia pomieszanego i zdeformowanego pogl?du w pogl?d oparty na zrozumieniu rzeczy takimi, jakie naprawd? s?: ostatecznie nie istniej?ce niezale?nie oraz pe?ne zalet o?wiecenia.
Kiedy w tybeta?skich tantrach rozpatruje si? ?wiat z perspektywy pusto?ci i ?wietlisto?ci, jest on postrzegany jako o?wiecony i doskona?y z natury. To oznacza, ?e chocia? ?ycie mo?e by? pe?ne pomieszania i bólu, z perspektywy o?wiecenia ból i pomieszanie s? gr? m?dro?ci, w której mo?na rozpozna? wzór nazywany zasad? mandali. Je?li potrafimy postrzega? trudne sytuacje jako mandal?, mo?liwe staje si? ich przekszta?cenie. Zasada mandali, doskona?e królestwo wewn?trznej dakini, le?y u sedna wad?rajany.
Tybeta?skie ikonograficzne wyobra?enia mandali (kjil-khor) to dwuwymiarowe diagramy lub trójwymiarowe modele, które przedstawiaj? wszech?wiat jako pa?ac, tron lub piedesta? otoczony niezwyk?ym pi?knem. Charakterystyczne cechy mandali to centralny punkt (kjil) otoczony (khor) murami, obwodem lub królestwem. Centrum i obwód s? przedstawiane jako wspó?zale?ne, co stanowi klucz do odkrycia mocy mandali. W w?skim rozumieniu mandala jest obrazem pola mocy jidama, który zajmuje w nim centralne miejsce.
W szerszym kontek?cie mandala stanowi paradygmat naturalnego funkcjonowania zjawisk. Mandale s? swoistymi „teoriami systemów” w wad?rajanie i z tej perspektywy ka?da sytuacja przebiega zgodnie z dynamik? zasady mandali. Na przyk?ad miasto ma centrum i peryferie: centrum w?adzy, dzielnic? biznesu i przedmie?cia – wszystko po??czone drogami szybkiego ruchu. Sieci komunikacyjne posiadaj? spójn? struktur? i rz?dz? si? wspólnymi zasadami organizacyjnymi. Roje pszczó? decyduj? kolektywnie o wyborze nowego miejsca odpowiedniego do zasiedlenia. Rodzina jest oparta na z?o?onych schematach funkcjonowania i komunikacji, a role jej cz?onków wzajemnie wi??? si? ze sob?. Kiedy zrozumiemy dynamiczne zwi?zki istniej?ce w mandalach, mo?emy odczu? przeb?ysk zrozumienia, co oznacza doskona?o?? w wad?rajanie.
Zwykle w naturalnej mandali nie rozpoznaje si? mandali ani systemu obdarzonego w?a?ciwymi jej parametrami i dynamik?. W szczególno?ci trudne jest uznanie w mandali podzia?u mocy mi?dzy centrum a peryferiami. Centrum chce manipulowa? peryferiami albo peryferia próbuj? os?abi? pozycj? centrum. Ze zwyczajnego punktu widzenia mandala mo?e wydawa? si? zwyk?? dyktatur?: centralna figura nie uznaje i nie respektuje peryferii, narzucaj?c im swoj? tyrani?. Albo odwrotnie – peryferia nie uznaj? lub nie szanuj? w?adzy centrum i próbuj? j? podkopa?, wywo?uj?c rebeli?, chaos b?d? anarchi?. Kiedy do tego dochodzi, wszystko si? redukuje do najmniejszego wspólnego mianownika i nie ma miejsca na czysty pogl?d. Ból, strach i egoistyczne cele zaczynaj? dominowa? i nic nie mo?e si? rozwija?. Tak? dynamik? mo?na zaobserwowa? w organizacjach, które oscyluj? mi?dzy dwiema skrajno?ciami: nadmiarem w?adzy w r?kach jednego lub dwóch liderów a kompletnym brakiem centralizacji, który prowadzi do walk mi?dzy ró?nymi frakcjami. Kiedy nie dostrzegamy funkcjonowania zasady mandali, nieustannie co? odrzucaj?c, chwytaj?c lub próbuj?c manipulowa? otoczeniem, ?eby uczyni? je innym, ni? jest, trudno jest nam do?wiadczy? otaczaj?cego nas bogactwa.
Zgodnie z pogl?dem wad?rajany ?yjemy w wielu mandalach jednocze?nie, s? to: nasza kariera lub praca, rozrywki, rodzina, wspólnota religijna, s?siedztwo, miasto, kraj. W wad?rajanie, tak jak w podej?ciach feministycznych, nie ma rzeczywistych granic mi?dzy ?yciem osobistym a pozosta?ymi aspektami egzystencji; najintymniejsza mandala, w której ?yjemy, to nasza osobista mandala. Wszystkie wymienione wy?ej aspekty odgrywaj? w niej swoj? rol?, wliczaj?c w to cia?o fizyczne, zdrowie i nastroje. W ka?dej takiej mandali dzia?a podobna dynamika, ale zazwyczaj – nie potrafi?c rozpozna? doskona?o?ci przesycaj?cej najmniejsz? nawet drobin? do?wiadczenia – nieustannie walczymy i cierpimy. Jest to zgodny z pogl?dem wad?rajany opis Pierwszej Szlachetnej Prawdy nauczanej przez Budd?, prawdy o istnieniu cierpienia.
Jedyna mo?liwo?? transformacji, która nam pozostaje, to osadzenie si? w ?wiecie, w którym si? znajdujemy, jakikolwiek by on by?, i rozpoznanie w nim mandali. Oznacza to zadomowienie si? w pracy, w relacji uczuciowej, we wspólnocie i zaakceptowanie wszystkich ich trudnych aspektów. Zobaczy? w?asne ?ycie jako mandal? mo?na tylko wtedy, gdy uwzgl?dni si? wszystko, co si? na nie sk?ada, nie tylko jego pozytywne strony, ale i te, które woleliby?my zignorowa?, wymaza? lub odsun??.
Kiedy otworzymy si? na pojawiaj?ce si? okoliczno?ci i zaakceptujemy je takimi, jakie s?, zajmiemy miejsce po?rodku mandali, której granice sami ustalimy, rozpoznaj?c naturalne ograniczenia fizyczne i mentalne naszego uk?adu. Mo?liwa staje si? wówczas praca z sytuacjami i nawi?zywanie relacji z zewn?trznymi okoliczno?ciami. Ka?da cz??? uk?adu mo?e si? komunikowa? z pozosta?ymi i zaczynamy do?wiadcza? poczucia pe?ni. Mo?na wi?c zobaczy?, jak? rol? ka?da cz??? odgrywa w naszym ?yciu i czy ca?o?? funkcjonuje dobrze, czy ?le. Przyj?cie takiej perspektywy pozwala dostrzec naturaln? warto?? ?ycia i wszystkich mo?liwo?ci, które ono oferuje. W wad?rajanie ta perspektywa nosi nazw? czystego pogl?du (tag-nang), który polega na dostrzeganiu doskona?o?ci ?wiata.
Ta zmiana paradygmatu my?lenia o ?wiecie i wchodzenia z nim w relacj? pochodzi z przekszta?caj?cej mocy mandali, pot??nej buddyjskiej metody medytacyjnej, na której opiera si? tantra. Ujrzenie ?wiata jako mandali pozwala praktykuj?cemu wad?rajan? wyzwoli? si? od starych postaw wobec ?ycia i wydarze? i prze?ywa? je bezpo?rednio. Wszystkie do?wiadczenia – i przyjemne, i bolesne – ulegaj? wówczas wzmocnieniu i nie ma ju? dok?d i??. Centrum mandali mo?e by? zarówno tronem, jak i wi?zienn? cel?. Kiedy odczuwamy nieuchronno?? ró?nych okoliczno?ci, które przytrafiaj? si? w ?yciu, mo?liwa staje si? wreszcie prawdziwa praktyka.
Praktyka wad?rajany oparta jest na strategii uwypuklania naszego stanu umys?u oraz kontekstu do?wiadczenia poprzez ustanowienie ?cis?ych granic zapobiegaj?cych ucieczce. Umo?liwia tym samym ca?kowite wej?cie w sytuacj?. Zwyczajowo u?ywamy ca?ego swojego sprytu i robimy wszystko, co mo?liwe, by unikn?? cierpienia, którego mechanizmy tak elokwentnie wyja?ni? Budda. Kiedy dzi?ki zastosowaniu ró?nych forteli zdo?amy utrzyma? cierpienie z dala od siebie, ono wróci i b?dzie nas prze?ladowa? w innej formie. W tybeta?skiej tantrze dobrowolnie porzuca si? ten sposób funkcjonowania, równocze?nie anga?uj?c si? w praktyk? pod opiek? mistrza. Moc praktyki wad?rajany ujawnia si? w tej prostej, klaustrofobicznej metodzie i kieruje praktykuj?cego ku przyj?ciu perspektywy mandali. Bezpo?rednie do?wiadczenie cierpienia, którego nie os?abiaj? ju? rozmaite wzorce ostro?nych zachowa? i uników, wywo?uje naturalny g??boki wgl?d. Zaczynamy odczuwa? to, co tkwi w centrum cierpienia – samoistn? m?dro??. Duchowy sekret polega na u?wiadomieniu sobie, ?e porzucenie wszelkiej nadziei na ucieczk? otwiera w rzeczywisto?ci drzwi wiod?ce do wspó?czucia i zr?cznego dzia?ania.
W doskona?ej mandali wad?rajany dynamika wymiany mi?dzy centrum a obrze?ami nie opiera si? na walce ani rywalizacji. G?ówne bóstwo mandali nie jest najwy?sz? istot?, w ogóle nie jest istot?. Obrze?a za? s? tak samo wa?ne i obdarzone moc? jak centrum i równie jak ono nierealne. Mandala w istocie stanowi wyraz dynamiki ?wiata, któr? zaczynamy dostrzega?, kiedy ju? uzyskamy g??bokie zrozumienie przestrzeni, pusto?ci. Bez ?adnej najwy?szej istoty czy Boga. Wszystko, co pojawia si? w ?wiecie, jest przejrzyst? emanacj?, gr? pustej przestrzeni.
W mandali wszystko, czego do?wiadczamy, jest czterowymiarowe – o czym by?a mowa w rozdziale trzecim: posiada wymiar zewn?trzny-zewn?trzny, zewn?trzny, wewn?trzny i tajemny. Wszystkie te poziomy manifestuj? si? tu jednocze?nie, przenikaj? si? wzajemnie tak, ?e urzekaj?ce w?a?ciwo?ci niewidzialnego dodaj? pewnej magii temu do?wiadczeniu. Mówienie o dakini wewn?trznej to przywo?ywanie pot??nej wizualizacji krajobrazu zasady mandali, która sprawia, ?e jednocze?nie do?wiadczamy tych czterech poziomów i odczuwamy doskona?o?? naszego ?ycia jako ca?o?ci.
Dakinie zajmuj? poczesne miejsce w mandalach klasycznej ikonografii tybeta?skiej. Dakini m?dro?ci zajmuje centralne miejsce bóstwa medytacyjnego; pojawia si? tam sama lub z partnerem, a otacza j? ?wita daki? uciele?niaj?cych ró?ne aspekty o?wieconej m?dro?ci. Centralne bóstwo otrzymuje te? wsparcie i zach?t? od bóstw znajduj?cych si? wokó? oraz od ró?nych form ochronnych, w tym daki?-stra?niczek. Jednak ?eby zrozumie? moc dakini wewn?trznej, nale?y do?wiadczy? krajobrazu, w którym si? pojawia – cmentarzyska (...)
|
?ród?o: "Gor?cy oddech dakini". |
|
|




