|
Utracona szansa na pojednanie
XIV Szamarpa Mipham Czokji Lodro
Fragment ksi??ki "Z?oty ?ab?d? na niespokojnych wodach. ?ycie i czasy X Karmapy Czojinga Dord?e", która uka?e si? wkrótce nak?adem Wydawnictwa Rogaty Budda.
|

|
|
Przestrogi zawarte w termach1
Szko?a njingma, b?d?ca najstarsz? spo?ród buddyjskich tradycji Tybetu, przez d?ugi czas wywiera?a silny wp?yw na Tybeta?czyków. Cho? njingmapowie nie posiadali scentralizowanej organizacji, ich oddzia?ywanie by?o niezwykle powszechne, poniewa? lamowie i klasztory tej szko?y wyst?powali na terenie ca?ego Tybetu i Himalajów.
Njingmapowie wierzyli, ?e podczas swego pobytu w Tybecie w VIII wieku indyjski jogin Guru Padmasambhawa ukry? pod ska?ami lub w jaskiniach ?wi?te buddyjskie teksty i przedmioty, nazywane termami. Lamowie, którzy z czasem odkrywali te termy i ukazywali je innym ludziom, byli znani jako tertonowie2.
W tekstach term znajdowa?y si? opisy rytua?ów (zwalczaj?cych z?e moce i wszelk? niepomy?lno??), które mia?y zosta? wykorzystane dla po?ytku przysz?ych pokole?. Zazwyczaj terton instruowa? swoich uczniów, jak nale?y wykona? rytua? opisany w odkrytej przez niego termie, a nast?pnie przekazywa? im jej tekst. W ten sposób ustanawia? now? lini? przekazu danej praktyki. Poniewa? nauki Guru Padmasambhawy przekazane zosta?y za po?rednictwem szko?y njingma, tertonami cz?sto byli lamowie wywodz?cy si? z tej w?a?nie tradycji.
W tek?cie termy znajduje si? fragment zwany terlung, zawieraj?cy przepowiedni? na temat pomy?lnych lub niepomy?lnych wydarze? w danym roku. Wymienia si? tam równie? postaci zwi?zane z przewidywanym zdarzeniem: dobrych b?d? z?ych przywódców duchowych, królów czy w?adców. Niektóre przepowiednie objawia?y wojny domowe lub inwazje obcych wojsk, niejednokrotnie wskazuj?c dok?adny rok ksi??ycowy takiego zdarzenia.
W XIV, XV i XVI wieku we wszystkich sekcjach terlung, nale??cych do odkrytych wówczas term, pojawi?a si? ta sama przepowiednia, zgodnie z któr? szko?a ?ó?tych Czapek (gelug) mia?a sprowadzi? do Tybetu wrogie armie mongolskie, przyczyniaj?c si? do upadku prawdziwej Dharmy, a ostatecznie – do upadku samego Tybetu. Niektóre przepowiednie sugerowa?y, ?e sakjapowie mieliby szans? zapobiec konfliktowi zbrojnemu z Mongo?ami, odprawiaj?c pud?e i inne rytua?y modlitewne. Z obawy, ?e Dharma w Tybecie ulegnie ca?kowitemu unicestwieniu, wszystkie klasztory sakja wykonywa?y wi?c liczne pud?e, próbuj?c uchroni? kraj przed wojnami.
Zamiast s?ucha? ujawnionych przestróg, niektórzy gelugpowie, powodowani gniewem i obawami, ?e niektóre termy z rozmys?em wymierzone s? przeciwko ich w?asnej tradycji, woleli dyskredytowa? tertonów.
„To oszu?ci – twierdzili. – Jak niby Dharma mia?aby pochodzi? ze ska??”.
Wykorzystuj?c pokr?tne sposoby rozumowania, podawali zarazem w w?tpliwo?? wiarygodno?? samych term. Zgodnie z wizerunkiem stworzonym przez tertonów Guru Padmasambhawa nosi? mia? kwadratowy kapelusz z pawim piórem, jednak zdaniem gelugpów tego rodzaju nakrycie g?owy nie pasowa?o do indyjskiego jogina. Skoro wi?c wyobra?enie Guru Rinpocze nie mog?o by? prawdziwe, to i ukryte przez niego termy musia?y by? oszustwem.
Zgodnie z tradycj? ka?da nowo odkryta terma wymaga?a poza tertonem innego znamienitego lamy, który potwierdzi?by jej autentyczno??. W tym celu tertonowie cz?sto zwracali si? do Karmapy. Poniewa? gelugpowie uwa?ali, ?e przepowiednie zawarte w termach stawiaj? ich samych w niekorzystnym ?wietle, naturalnie postrzegali Karmap? jako rywala, skoro to on rozstrzyga? o ich autentyczno?ci.
(...)
W 1606 roku siedemnastoletni IV Dalajlama wyruszy? do Tybetu po?udniowego. Tak si? z?o?y?o, ?e gdy przemierza? okolice Gongkar, w regionie tym przebywa? akurat VI Szamarpa. Obydwaj lamowie mieli wi?c szans? si? spotka? i wspólnie za?egna? konflikt mi?dzy administracj? IV Dalajlamy a szko?? karma kagju. Jednak w wyniku ingerencji kilku pomocników Dalajlamy oraz pracowników Gaden Phobrang do spotkania nie dosz?o3. Shakabpa tak relacjonuje te okoliczno?ci4:
[IV Dalajlama] przyby? do Gongkar. W owym czasie VI Szamar Czieki ?angczuk przebywa? w Densa Thil po?o?onym w tej samej okolicy. Ich spotkanie przynios?oby wiele korzy?ci we wszystkich sferach ?ycia Tybeta?czyków, tym bardziej ?e obydwaj lamowie byli na nie otwarci.
S?u??cy [IV] Dalajlamy przypomnieli jednak o pewnym zaj?ciu z przesz?o?ci, kiedy to [V Szamarpa oraz IX Karmapa i jego administracja] nie okazali [III Dalajlamie] nale?ytego szacunku. Argumentowali: „[VI] Szamarpa mo?e by? równie przebieg?y jak niegdy?. Gdyby?my opowiedzieli [IV Dalajlamie] o tym, [co si? przydarzy?o III Dalajlamie], i próbowali go przekona?, aby nie szed? na spotkanie [z VI Szamarp?], nie pos?ucha?by nas. Je?li jednak wrócimy teraz do domu, do spotkania naturalnie nie dojdzie”. [IV Dalajlama i jego administratorzy] wrócili wi?c do Drepung.
Wspomniane tu „zaj?cie z przesz?o?ci” mia?o miejsce jedno pokolenie wcze?niej, kiedy to III Dalajlama uda? si? do Tsurphu na spotkanie z IX Karmap? i V Szamarp? i odniós? wra?enie, ?e nie potraktowano go z nale?ytym szacunkiem. Incydent ten zosta? opisany w poprzednim rozdziale.
W swym dalszym wywodzie Shakabpa wymienia kilku gelugpów, którzy sprzeciwiali si? machinacjom administratorów IV Dalajlamy, i pokazuje tym samym, ?e niech?? wobec szko?y karma kagju ?ywi?y tylko niektóre ugrupowania z tradycji gelug.
W?ród wszystkich pomocników jedynie dwaj, o imionach Phulungpa i Drungtse Tsedzin, wyrazili swój sprzeciw. Niestety, stanowili oni zdecydowan? mniejszo??, wi?c nie uda?o im si? [powstrzyma? spisku].
W tamtym okresie s?u??cy Dalajlamy przeszukiwali wszystkich jego zwolenników i go?ci, którzy przychodzili si? z nim zobaczy?. Sprawdzano wszelkie torby i dokumenty, upewniaj?c si?, ?e ?adna wiadomo?? z Tsurphu (czyli ze szko?y karma kagju) nie dotrze do Dalajlamy. Stosowano przy tym ró?ne formy zastraszania, a tych, którzy si? nie zgadzali [na przeszukanie], bito, zmuszaj?c ich do pos?usze?stwa. Rewizje osobiste przeprowadzali Denpa Tsocze (administrator Dalajlamy) i ?orpa Czoze. Ich niedorzeczne post?powanie poci?gn??o za sob? katastrofalne skutki.
Gaden Tri Rinpocze Konczok Czopel [g?ówny opat klasztoru Gaden i wspó?czesny IV Dalajlamie] stwierdzi?, ?e [administratorzy IV Dalajlamy] odznaczali si? straszn? ma?ostkowo?ci? i budzili w nim odraz?.
Inny uczony, Karnag Lotsa [wspó?czesny IV Dalajlamie], napisa? w biografii IV Dalajlamy: „Wtedy [IV Dalajlama] przeniós? si? do Gongkar, gdzie pragn?? spotka? si? z królem [desim Tsang], z m?odym nast?pc? tronu oraz Gar?angiem Trulpe Ku [VI Szamarp?], aby omówi? kwesti? przywrócenia pokoju z po?ytkiem dla ca?ego Tybetu. Przepe?nione nienawi?ci? ugrupowania uniemo?liwi?y jednak to (spotkanie)”.
Shakabpa przytacza wiersz V Dalajlamy dotycz?cy wydarze?, które mia?y miejsce w czasach jego poprzednika5:
Dzier?awca lotosu zdj?? swe klejnotowe ozdoby,
przywdzia? pomara?czowe szaty
i pokornie zst?pi? ze szczytu góry Dru Zin,
zasiadaj?c na kolanach dzier??cego klejnot boga,
– có? za wspania?y czyn!
A jednak op?tani przez z?o, którzy
udaj?, ?e przychodz? z pomoc?,
pojawiaj?c si? w bli?szych i dalszych kr?gach,
zniweczyli to pomy?lne zdarzenie.
Któ? jednak powie, ?e to wasza wina,
jak w przypadku Buddy i Legkara?
„Dzier?awca lotosu” to, najogólniej rzecz bior?c, przydomek Awalokite?wary, bodhisattwy wspó?czucia. W powy?szym kontek?cie oznacza on IV Dalajlam?, którego uznawano za emanacj? Kochaj?cych Oczu. Szczyt góry Dru Zin to jego siedziba, stanowi?ca w tym miejscu metaforyczne nawi?zanie do klasztoru Gaden.
V Dalajlama oddaje w wierszu cze?? IV Dalajlamie, nazywaj?c go dzier?awc? lotosu. Nie mówi przy tym o sobie, jako ?e Tybeta?czycy traktuj? ka?d? kolejn? inkarnacj? mistrza jako odr?bn? od poprzedniej. Nast?puj?cy po sobie tulku nie s? wi?c postrzegani jako jedna i ta sama osoba.
W powy?szych wersach mowa jest o tym, jak IV Dalajlama z pokor? zdejmuje swoje klejnotowe ozdoby i przywdziawszy prost? pomara?czow? szat?, opuszcza gór? Dru Zin (klasztor Gaden).
Zst?pienie na kolana dzier??cego klejnot boga – tutaj, desiego Tsang – symbolizuje podró? IV Dalajlamy do Tsang, gdzie w owym czasie przebywa? VI Szamarpa. Wyra?enie „op?tani przez z?o” w drugiej strofie odnosi si? do administratorów Gaden, którzy udaremnili spotkanie IV Dalajlamy i VI Szamarpy. W rezultacie konflikt pozosta? nierozstrzygni?ty. Nie by?a to wina IV Dalajlamy, podobnie jak nie by?o win? Buddy, ?e z?y mnich Legkar sprowadzi? na niego k?opoty i cierpienie. Z powodu swych w?asnych egoistycznych pobudek Legkar chodzi? po okolicy, powtarzaj?c ludziom, ?e Budda nie jest ?adnym ?wi?tym ani m?drcem.
Krótko mówi?c, szkodliwe dzia?ania doradców IV Dalajlamy, które przekre?li?y mo?liwo?? pojednania ze szko?? karma kagju, zosta?y pot?pione przez najwa?niejsze postaci tamtego okresu: V Dalajlam?, Tri Rinpocze Konczoka Czopela (g?ównego opata klasztoru Gaden) i Karnaga Lots?, a tak?e przez wspó?czesnego uczonego Shakabp?.
------------------------
Przypisy:
1 Termy s? skarbami ukrytymi przez dawnych mistrzów – takich jak Guru Rinpocze – z intencj? ich pó?niejszego odkrycia dla po?ytku przysz?ych pokole?. Termy mog? przybiera? posta? dharmicznych tekstów, przedmiotów b?d? relikwii.
2 Tertonowie to odkrywcy ukrytych tekstów b?d? term z przepowiedniami, wywodz?cy si? zazwyczaj ze szko?y njingma, którzy pó?niej staj? si? dzier?awcami lub stra?nikami tych nauk.
3 W swej ksi??ce (Tibet, A Political History, s. 98) Shakabpa pisze, ?e spotkaniu sprzeciwia?a si? równie? administracja samego Karmapy. W pe?niejszej, tybeta?skiej wersji pracy Shakabpy nie pojawia si? jednak ?adna wzmianka na ten temat.
4 SH (tyb.): tom 1., s. 389-390.
5 SH (tyb.): tom 1., s. 390.
|
T?umaczenie: Bart?omiej M?czy?ski |




