|
Wojna w Kraju Daki?
Tsultrim Allione
Tsultrim Allione urodzi?a si? w USA, ?wi?cenia mnisie przyj??a w 1969 roku w Bodhgaja z r?k XVI Karmapy. Po trzech i pó? roku zwróci?a ?lubowania i powróci?a do USA kontynuuj?c studia nad naukami Buddy i praktykuj?c medytacj? pod kierunkiem m.in. Czogjama Trungpy i Namkhai Norbu Rinpocze.
|
Kiedy sytuacja w Afganistanie zmieni?a si? w wojn?, zosta?am szczerze dotkni?ta owym symbolicznym wymiarem rzeczy. Ziemia, na której teraz maj? miejsce dzia?ania wojenne jest miejscem, w którym narodzi?y si? nauki Wielkiej Doskona?o?ci (dzogczen). Dawniej istnia? tam kraj zwany Uddijana i to w?a?nie stamt?d nauki Wielkiej Doskona?o?ci rozprzestrzeni?y si? do Tybetu.
Przemoc i represja b?d?ce cech? w?adczej, dzikej i dominuj?cej kultury stanowi? wielki kontrast w stosunku do ?agodnych niedualnych nauk Wielkiej Doskona?o?ci. Ró?nica w dawnej i obecnej sytuacji kobiet jest tak?e ra??ca. Niegdy? Uddijana by?a miejcem narodzin i aktywno?ci tak wielu wp?ywowych i o?wieconych kobiet, i? kraj ów nosi? miano 'Kraju Daki?'. W linii Semde Dzogczen, która zosta?a przeniesiona z Uddijany do Tybetu w VIII wieku przez m?drca Wimalamitr?, wyra?nie zauwa?alny jest zwyczaj nauczania m??czyzn przez kobiety i vice versa. By?o to co? zupe?nie naturalnego.
Prostytutka Parani, szósta dzier?ycielka przekazu w lini Semde Dzogczen, posz?a za przyk?adem córki Nodjinmo Czangczumbmy pochodz?cej z królewskiego rodu. Parani poprosi?a j? o esencje nauk, na co Nodjinmo odpar?a:
"Pierwotnie nie ma ?adnego dualizmu pomi?dzy buddami a czuj?cymi istotami.
Je?li to zrozumiesz, posi?dziesz ostateczn? wiedz?.
Zrozum, i? niedualny stan twojego umys?u jest dharmakaj?.
Poza nim nie ma ?adnej innej medytacji!"
Parani doskonale zrozumia?a znaczenie pierwotnego stanu i w ten oto sposób wyrazi?a swoje urzeczywistnienie:
"Jestem Parani, prostytutk?.
Tak jak umys? nie jest ani m?ski ani ?e?ski,
Je?li urzeczywistniamy o?wiecon? postaw?, najwy?szy pogl?d,
Seksualna jedno?? nie przeszkadza jego naturze.
Tak jak umys? jest poza narodzinami i ?mierci?,
nawet je?li zabijesz go, nie umrze.
Poniewa? wszelki rodzaj egzystencji jest nektarem,
pierwotnie nie istnieje ?aden podzia? na Czysto?? i Nieczysto??."
W linii Dzogczen nast?pc? Parani by? pandita Khenpo Rabnang, uwa?any za najbardziej uczonego m?drca w kraju. Pó?niej jego miejsce zaj?? kolejny pandita Khenpo Maharad?a, którego z kolei nast?pc? zosta?a ksi??niczka Gomadewi. W ten oto sposób rozwija?a si? linia Semde Dzogczen, a jej dzier?awcami byli zarówno m??czy?ni jak i kobiety, bez ?adnych ró?nic czy ogranicze?.
Obecnie, w kraju, który niegdy? bujnie si? rozwija? i by? ojczyzn? wielu daki?, maj? miejsce okrucie?stwa wojny, a wszystko to wydarza si? w imi? religii. Mitologie mówi?ce o "?wi?tych wojnach" usprawiedliwiaj? przemoc jako "zaakceptowan? przez Boga". Zw?aszcza dotyczy to przemocy wobec kobiet, która jest czym? na porz?dku dziennym, a drobne "moralne naruszenia prawa" prowadz? do prze?ladowa? kobiet, ci??kich kar, którym zostaj? poddawane czy nawet do ich mordowania. Wolno?? kobiet, zw?aszcza seksualna, zagra?a podstawie tego systemu represji, który jego wyznawcy uznaj? za "u?wi?cony przez Boga".
Tak jak historyczny, o?wiecony kraj niedualnych nauk znajduje si? w stanie wojny, w ten sam sposób pierwotny stan umys?u jest atakowany przez wewn?trzn? wojn?. Poni?amy go, zdobywamy, uwodzimy, oszukujemy. Walczymy przeciw sobie i nie rozpoznajemy pierwotnego ?ona, które wszystkich nas otacza opiek?. Niech epicentrum dzia?a? wojennych sprawi, ?e Uddijana stanie si? na nowo miejscem wolnych, m?drych i wszechobejmuj?cych nauk. Mam nadziej?, ?e ca?a aktywno?? wojny obudzi wszystkich pradawnych m?drców tej ziemi i po raz kolejny wróc? oni, aby ta?czy? rado?nie w swoim odwiecznym kraju.
|
T?umaczy? Tomasz Pardus. |




