|
Poszukiwanie wolności XVII Karmapa Trinlej Thaje Dordże |

|
|
Większość z nas myśli zwykle, że wolność oznacza możliwość mówienia i robienia tego, na co ma się ochotę. Wydaje się nam, że wolność zależy od warunków zewnętrznych. Jeśli nie możemy robić tego, co chcemy, wydaje się nam, że w dużej mierze wynika to z narzuconych nam ograniczeń społecznych.
Dlatego naturalnie myÅ›limy, że „inni” sÄ… wrogami wolnoÅ›ci. Tworzymy w ten sposób dualistycznÄ… perspektywÄ™, przez co wolność sprowadza siÄ™ do konfrontacji z naszymi wrogami, naszymi ciemiężcami… i pokonywania ich.
Po jakiÅ› czasie jednak możemy siÄ™ zawahać, zapytać siebie samych „Czy to naprawdÄ™ jest wolność?”. Takie zewnÄ™trzne podejÅ›cie do wolnoÅ›ci naturalnie prowadzi do podobnych wÄ…tpliwoÅ›ci. Dlaczego? Ponieważ walce tej nie bÄ™dzie koÅ„ca, jeÅ›li nie dotrzemy do prawdziwego źródÅ‚a wolnoÅ›ci. Jak możemy wiÄ™c odnaleźć prawdziwÄ… wolność?
Moim zdaniem buddyjski pogląd jest tu niezwykle interesujący, ponieważ trafia w sedno problemu. Nie zajmuje się wyłącznie światem zewnętrznym, lecz również kieruje nas do wewnątrz, pomaga poznać siebie samych.
Może wydawać się nam dziś, że jesteśmy wolni, możemy robić, co chcemy, w rzeczywistości jednak wcale tak nie jest. Jesteśmy całkowicie, totalnie zależni od tak wielu rzeczy.
Przede wszystkim jesteśmy zależni od pożywienia. Głodni możemy zachorować, możemy zrobić rzeczy, których później pożałujemy. Jesteśmy zależni już na tym jakże podstawowym poziomie.
Na tym jednak nie koniec. Nawet w naszym współczesnym, rozwiniętym świecie, w którym większość z nas nie musi martwić się o zaspokojenie wielu z naszych podstawowych, ludzkich potrzeb nadal jesteśmy zależni.
Dlatego właśnie jeśli siądziemy i pomyślimy o tym, to uświadomiamy sobie, że nie kontrolujemy tak wielu rzeczy. Doświadczamy własnej niemocy.
Jak możemy więc osiągnąć prawdziwą wolność? W buddyzmie mocy wolności dopatrujemy się w kontrolowaniu tego, co robimy, a nie w samym działaniu. Prawdziwa wolność polega na kontrolowaniu siebie samych, na uzyskiwaniu panowania najpierw nad własnym ciałem i mową, a przede wszystkim nad umysłem.
Z tej perspektywy wolność pÅ‚ynie z poznania umysÅ‚u, zrozumienia prawdziwej przyczyny naszych problemów, prawdziwego korzenia przeszkód. Ostatecznie sprowadza siÄ™ to do pracy z samÄ… koncepcjÄ… „ja” – ponieważ z niej wÅ‚aÅ›nie wynikajÄ… wszystkie trudne sytuacje.
Jestem przekonany, że zarówno religijni jak i niereligijni ludzie dysponują prawdziwym potencjałem osiągnięcia tej wolności, o ile tylko chcą ciężko pracować i zdobyć się na pewne wyrzeczenia dla pożytku innych. Ludzie tacy są w stanie pracować fizycznie, włożyć swoją psychiczną energię i czas w to, co chcą osiągnąć. Dzięki owej wewnętrznej sile, o ile znajdą się w odpowiednich warunkach, poznają stosowne metody oraz sprawdzoną ścieżkę, są oni dużo bliżsi prawdziwej wolności.
Prawdziwa wolność to absolutna wolność wewnętrzna, opanowanie ciała, mowy i umysłu. Wtedy człowiek jest szczęśliwy niemal bez względu na zewnętrzne okoliczności i działa z pełnym przekonaniem.
W kwestii ciała, owa wewnętrzna koncentracja oznacza na przykład kontrolowanie swojej diety, dbanie o ciało i robienie innych rzeczy, które chronią nas przed chorobami i pozwalają uniknąć wielu problemów fizycznych. To jest jednak dopiero pierwszy krok.
NastÄ™pnie bardzo ważna jest mowa. Nie mamy wyboru, musimy siÄ™ komunikować. Dlatego powinniÅ›my umieć to robić – warto rozwinąć zdolność komunikacji, wiedzieć jak wÅ‚aÅ›ciwie przekazywać informacje.
Na koÅ„cu, co najważniejsze, warto pamiÄ™tać, że prawdziwa wolność spoczywa w Waszych myÅ›lach, w Waszych umysÅ‚ach. Każde dziaÅ‚anie – dobre czy zÅ‚e – ostatecznie okreÅ›la jego motywacja, to jak postrzegamy Å›wiat. StÄ…d czynnik mentalny jest niezmiernie istotny.
Dlatego by uzyskać wolność musicie kontrolować swoje ciało, mowę i umysł. W ten właśnie sposób uzyskacie dużo więcej wolności niż się Wam wydaje.
Z tej perspektywy dyscyplina nie polega na ograniczaniu siÄ™ – wrÄ™cz przeciwnie, kontrolujecie siÄ™, by uzyskać wiÄ™cej wolnoÅ›ci.
Jeśli kontrolujecie siebie samych, swoje ego, macie wtedy całą wolność świata. Po pierwsze uświadamiacie sobie naturę ego, dzięki czemu widzicie, że nie ma żadnego ego, które mogłoby zostać zranione czy zawstydzone.
Prawdziwa wolność wynika z pokonania „ja” – prawdziwej przyczyny naszych przeszkód, osobistych i globalnych problemów. Z wÅ‚asnego doÅ›wiadczenia moge powiedzieć, że praca z „ja” jest bardzo interesujÄ…ca. Praca z wewnÄ™trznymi doÅ›wiadczeniami jest niezwykle wyzwalajÄ…ca - tyle możemy z nimi zrobić, zamiast koncentrować siÄ™ wyłącznie na zewnÄ™trznych warunkach, z których wiele i tak nie jesteÅ›my w stanie kontrolować. ŹródÅ‚em wszystkich problemów jest wiara w ich realność. Å»yczÄ™ Wam, żebyÅ›cie odnaleźli w sobie wolność, której pragniecie.
|
Źródło: 17th Karmapa Thaye Dorje - Facebook |




