|
Buddyzm a chrze?cija?stwo
Tarthang Tulku
Tarthang Tulku jest - obok Dalaj Lamy i Czogiama Trungpy - najbardziej znanym na Zachodzie nauczycielem buddyzmu tybeta?skiego. W Tybecie odebra? pe?n? edukacj? klasztorn? w szkole ningmapy, w Indii wyk?ada? na uniwersytecie w Varanasi, za?o?y? tam te? o?rodek studiów buddyjskich i wydawnictwo. Podobn? dzia?alno?? prowadzi w USA, gdzie za?o?y? Instytut Ningmapy, Tybeta?ski O?rodek Medytacyjny Ningmapy i wydawnictwo Dharma Publishing. Wyda? te? pierwsz? na Zachodzie pe?n? edycj? tybeta?skiego kanonu buddyjskiego. Jest autorem kilkunastu ksi??ek i wielu artyku?ów, które wyró?niaj? si? psychologicznym uj?ciem najwa?niejszych aspektów praktyki buddyjskiej.
|
Pocz?wszy od czasów Galileusza, religia na Zachodzie znajduje si? w defensywie wobec zarzutów, ze jej kosmologia i doktryny wchodz? w konflikt z nauk? i filozofi? wspó?czesn?. Dzisiaj mówi si?, ?e proste pewniki, jakie oferuje swoim zwolennikom, nie mówi? ju? d?u?ej o wzrastaj?cej z?o?ono?ci i ró?norodno?ci ?wiata. Jako ?e materializm i sceptycyzm wzros?y w si??, wielkie tradycje religijne po??czy?y swoje si?y, badaj?c nowe drogi zachowania duchowych warto?ci dla przysz?ych pokole?.
Buddyzm mo?e wnie?? znacz?cy wk?ad do tego zdania. Nauki buddyjskie pozostaj? w zgodzie ze wspó?czesn? nauk? i filozofi?, a wyj?tkowa historia buddyzmu z jego tolerancj? i brakiem przemocy, po raz kolejny zapewniaj?, ?e religia nie musi zdegenerowa? si? w dogmaty, oparte na przemocy sekciarskie konflikty czy krucjaty. ?rodkowa ?cie?ka Buddy obejmuje wszystkie etapy ufno?ci (ang. faith) i k?adzie nacisk na znaczenie wgl?du. Analiza umys?u i zachowania w abhidharmie oferuje uniwersaln? etyk?, nie zakorzenion? w pos?usze?stwie wobec autorytetu, nie podatn? na polityczne manipulacje. A nauki pratitja-samutpady i karmy wyja?niaj? nierozwi?zane tajemnice i usuwaj? podstaw? dla dualistycznego pomieszania. Niestety, uwagi Jego ?wi?tobliwo?ci na temat buddyzmu nie odwo?uj? si? do tych si? cz?owieka jako ?róde? odnowy duchowej. Prezentuj?c bardzo uproszczony pogl?d na jedn? z najwi?kszych religii ?wiata, mog? nasuwa? w?tpliwo?ci, czy w Ko?ciele jest si? w stanie w ogóle zrozumie? [te sprawy]. Nawet dobrze poinformowani ?wieccy czytelnicy zaczn? si? zastanawia?, dlaczego Jego ?wi?tobliwo?? uwiecznia b??dne rozumienie buddyzmu, które zosta?o odrzucone przez ludzi nauki ponad sto lat temu.
Papie? przedstawia buddyzm jako negatywny i odrzucaj?cy ?wiat. Jednak Budda nigdy nie naucza?, ?e ?wiat jest z?y, nie zaleca? te? oboj?tno?ci wobec niego. Nie mo?na te? buddyzmu uzna? za ateistyczny, chyba ?e patrzy si? z perspektywy skoncentrowanej na stwórcy. Budd? uwa?a si? za symbol boskiego spokoju, wspó?czucia i m?dro?ci. Zainspirowani pi?knem jego przyk?adu, ufaj?c w to, ?e prawda jest najlepszym obro?c?, jego zwolennicy nie obawiaj? si? o to, ?e zostan? zwiedzeni, albo ?e g?osz? sprawiedliwo??, która wy??cza innych ze zbawienia.
Zamiast polega? na wierze w ostatecznego, niepoznawalnego Stwórc?-Boga jako czego? istotnego do zbawienia, buddy?ci poszukuj? o?wieconego poznania i samowyzwolenia. Budda naucza?, ?e niedoskona?o?ci cz?owieka, które powstaj? z niewiedzy i egotycznych impulsów, mog? zosta? zidentyfikowane i przekszta?cone poprzez wgl?d i odpowiedzialne dzia?anie. Zaczynaj?c od diagnozy kondycji cz?owieka, opartej na obserwacji i logicznej analizie, jednostki mog? przemieni? swoj? istot? za pomoc? prawid?owego wgl?du i intencji, w?a?ciwej mowy i dzia?ania, poprzez w?a?ciwe, uwa?ne podej?cie do do?wiadczenia oraz kultywowanie si? koncentracji umys?u. W miar? post?pu na ?cie?ce pojawia si? naturalna dobro? i inteligencja, wspieraj?ce ufno??, silnie zakorzenion? w bezpo?rednim do?wiadczeniu. Ostatecznym rezultatem jest wolno?? od karmicznego uwarunkowania i doskona?e wyzwolenie w nirwanie: niemo?liwej do schwytania, nie maj?cej centrum i niewymiernej, przekraczaj?cej wszystkie kategorie i ograniczenia.
Praktykuj?cy mahajan? ??cz? wspó?czucie z m?dro?ci?, tworz?c nienaruszalne ?wiadectwo w?a?ciwo?ci religijnego do?wiadczenia. Przenikaj? natur? ja?ni i nie maj?ce pocz?tku ?ród?o zjawisk, manifestuj?c swoje urzeczywistnienie w praktyce sze?ciu doskona?o?ci bodhisattwy. Ca?kowiceie po?wi?caj?c si? [zadaniu] po?o?enia kresu cierpienia wszystkich istot, uciele?niaj? religijne przebudzenie. Podobnie jak chrze?cija?scy mistycy, zaawansowani praktykuj?cy wad?rajan? kie?znaj? demony skoncentrowanej na ego dualno?ci. Cia?o mowa i umys? mieszaj? si? z Kaj?, Vak i Citt? 1 O?wieconych, a zjawiska przekszta?caj? si? w bosk? mandal?. O?wiecenie dla wszystkich istot we wszystkich czasach i miejscach - oto cel dobrej nowiny buddyzmu.
____________
1 Cia?o (skt. Kaya), Mowa (Vak) i Umys? (Citta) Buddy.
|
Fragment pochodzi z antologii "Przekroczy? próg m?dro?ci. Polemiki ci?g dalszy." |




